Nowoczesna drukarnia to maszyny offsetowe, cyfrowe i introligatorskie napędzane silnikami sterowanymi falownikami. Taki napęd zużywa moc bierną i jednocześnie wprowadza do sieci harmoniczne, które zmieniają reguły gry przy kompensacji. Klasyczne baterie kondensatorów potrafią wejść w rezonans z harmonicznymi i ulec uszkodzeniu, dlatego w drukarni częściej bezpieczniejszym wyborem jest kompensator SVG. W ENOVAR dobieramy rozwiązanie tak, by zbić opłatę za moc bierną i nie pogorszyć jakości napięcia, a decyzję opieramy na pomiarach harmonicznych, nie na samych fakturach.
Główne maszyny drukarskie — wieże offsetu, drukarki cyfrowe wielkoformatowe i linie introligatorskie — są napędzane silnikami, które do pracy potrzebują mocy biernej indukcyjnej. Napędy regulowane prędkościowo, suszarki, agregaty chłodnicze i sprężarki pracują przez większość zmiany, tworząc stałe i zmienne obciążenie indukcyjne rejestrowane przez licznik energii biernej.
Coraz więcej napędów w drukarni sterowanych jest falownikami, które płynnie regulują prędkość maszyn. Falownik to jednak prostownik zniekształcający prąd, więc oprócz mocy biernej wprowadza do sieci harmoniczne wyższych rzędów. To właśnie te harmoniczne, a nie sama moc bierna, decydują o tym, jak należy zaprojektować kompensację w zakładzie poligraficznym.
Dodatkowym źródłem są zasilacze maszyn cyfrowych, oświetlenie i klimatyzacja hal produkcyjnych. Pojedynczo nie robią wielkiej różnicy, ale w sumie podnoszą zarówno pobór mocy biernej, jak i poziom zniekształceń prądu, dlatego patrzymy na instalację jako całość, a nie tylko na największe maszyny.
Obciążenie drukarni zmienia się wraz z nakładem i etapem produkcji. Przy starcie maszyny, zmianie prędkości czy włączeniu suszenia pobór mocy biernej skacze, a licznik sumuje energię bierną pobraną ponad współczynnik tgφ 0,4. Gdy zakład pracuje na kilku zmianach, te nadwyżki kumulują się każdego dnia i tworzą stałą pozycję na fakturze.
Bez kompensacji albo przy źle dobranej instalacji współczynnik mocy spada, a operator sieci nalicza opłatę za przekroczenie tgφ. W drukarni kara potrafi sięgać od kilku do nawet czterdziestu procent rachunku za energię. Dodatkowo harmoniczne z falowników podnoszą straty i mogą zaniżać współczynnik mocy mierzony przez układ rozliczeniowy.
Jeśli w drukarni działa fotowoltaika, dochodzi kwestia mocy pojemnościowej. Falowniki PV przy niskim obciążeniu oddają moc pojemnościową, która jest rozliczana w całości, więc poza godzinami pracy maszyn można płacić za pojemnościowy charakter mocy nawet wtedy, gdy w dzień indukcja jest skompensowana.
| Urządzenie / źródło | Charakter mocy biernej |
|---|---|
| Maszyny drukarskie (offset, flekso) | Indukcyjna — duże napędy |
| Napędy falownikowe (VFD) | Indukcyjna + harmoniczne |
| Suszarki i nagrzewnice | Harmoniczne + moc bierna |
| Sprężarki | Indukcyjna — praca ciągła |
| Wentylacja i klimatyzacja | Indukcyjna |
W drukarni kluczowa jest analiza harmonicznych, dlatego po bezpłatnej wstępnej wycenie zwykle rekomendujemy płatny audyt pomiarowy (990 zł za dzień), który mierzy nie tylko moc bierną, ale i poziom zniekształceń prądu z napędów falownikowych. Bez tych danych dobór kompensacji jest grą w ciemno.
Dobrze zaprojektowana kompensacja usuwa opłatę za przekroczenie tgφ 0,4, czyli realne pięć do czterdziestu procent kosztu energii. Jednocześnie, dzięki odporności SVG na harmoniczne, unikają Państwo ryzyka uszkodzenia kondensatorów, które jest typowe dla klasycznych baterii w środowisku napędów falownikowych.
Zwrot z inwestycji mieści się zwykle w przedziale od dziewięciu do dwudziestu czterech miesięcy. Po tym czasie oszczędność jest stała, a stabilniejsze napięcie i niższe harmoniczne przekładają się na pewniejszą pracę maszyn drukarskich oraz mniejsze ryzyko awarii elektroniki sterującej, co w poligrafii bywa szczególnie kosztowne ze względu na nieplanowane przestoje produkcji.
Zaczynamy od bezpłatnej wstępnej analizy faktur, która pokazuje skalę opłaty za moc bierną. Ponieważ w drukarni o doborze decydują harmoniczne, niemal zawsze proponujemy płatny audyt pomiarowy — to on przesądza, czy wystarczy SVG, czy potrzebny jest również filtr.
Po pomiarach projektujemy układ, dobieramy urządzenie i podajemy szacowany zwrot z inwestycji. Kompensacja po montażu działa automatycznie, a efekt widać już na pierwszym rachunku po uruchomieniu. W sprawie wyceny i terminów audytu zapraszamy do kontaktu pod numerem 22 300 52 60.
Wartości szacunkowe — dokładną kwotę wyliczamy po analizie faktury.
Napędy maszyn drukarskich sterowane falownikami generują harmoniczne. Baterie kondensatorów mogą wejść w rezonans z indukcyjnością sieci na częstotliwości jednej z harmonicznych, co prowadzi do przeciążenia i uszkodzenia kondensatorów. Dlatego stosujemy je tylko z dławikami albo wybieramy odporny na harmoniczne SVG.
Tak. SVG reaguje w milisekundach i nadąża za skokami poboru przy starcie, zmianie prędkości czy włączeniu suszenia. Kompensuje zarówno moc indukcyjną, jak i pojemnościową, dzięki czemu utrzymuje współczynnik mocy w wymaganym zakresie nawet przy dynamicznej pracy drukarni.
Faktury pokazują wielkość opłaty za moc bierną, ale nie mówią nic o harmonicznych. W drukarni z falownikami to harmoniczne decydują, czy można użyć baterii, czy konieczny jest SVG lub filtr. Płatny audyt pomiarowy (990 zł za dzień) daje dane potrzebne do bezpiecznego doboru.
Pośrednio tak. Usunięcie nadmiaru mocy biernej i ograniczenie harmonicznych przez SVG lub filtr zmniejsza wahania i straty w sieci wewnętrznej. Efektem jest stabilniejsze napięcie i mniejsze ryzyko zakłóceń w pracy elektroniki sterującej maszyn drukarskich.